Powrót do bloga
Żaglówki z Niemiec i Szwajcarii — czy warto importować łódź
Kupno łodzi

Żaglówki z Niemiec i Szwajcarii — czy warto importować łódź

Rynek używanych żaglówek w Europie Zachodniej i Środkowej kryje prawdziwe okazje. Szczególnie Szwajcaria i Niemcy słyną z łodzi dobrze utrzymanych, z pełną dokumentacją i często w bardzo atrakcyjnych cenach względem polskich ofert.

Dlaczego łodzie z zachodu są tańsze

Częściowo kulturowe — w Niemczech czy Szwajcarii zmiana łodzi co kilka lat jest normą. Właściciele oddają sprawne, serwisowane łodzie, bo chcą czegoś nowego. Rynek wtórny jest nasycony. W Polsce popyt jest wyższy względem podaży, więc ceny idą w górę.

Do tego Szwajcaria to kraj z jeziorami, ale bez dostępu do morza — łodzie tam używane rzadko były na słonej wodzie, co znacząco przekłada się na stan kadłuba i silnika.

Formalności przy imporcie

Żaglówka kupiona w Niemczech lub Szwajcarii i przywieziona do Polski wymaga rejestracji w polskim rejestrze łodzi (UMPL lub starostwo). Potrzebujesz: umowę kupna-sprzedaży, dokumenty łodzi z kraju pochodzenia, dowód opłacenia podatku VAT lub potwierdzenia jego rozliczenia.

Szwajcaria jest poza UE, więc technicznie trzeba rozliczyć import celno-podatkowy. W praktyce dla łodzi używanych (używana przed importem przez ponad 6 miesięcy) podatek VAT pobierany jest od polskiego urzędu skarbowego, nie na granicy. Warto skonsultować z urzędem lub doradcą podatkowym.

Transport łodzi

Żaglówkę o długości do 8-9 metrów można przewieźć na własnym bądź wynajętym przyczepie. Powyżej tej długości potrzebny jest transport specjalistyczny. Koszt przewozu z Niemiec to zazwyczaj 1000-3000 zł zależnie od odległości i rozmiaru.

Czy to się opłaca

Przy dobrym trafieniu — tak, zdecydowanie. Oszczędności rzędu 20-50% w porównaniu do podobnej łodzi kupionej w Polsce są realne. Ale musisz wziąć pod uwagę koszty transportu, ewentualnego remontu i formalności. Kupuj od sprawdzonych ogłoszeń, najlepiej osobno lub z pośrednikiem.